Kamienica ul. Radomska 18, Warszawa

745

Omawiany tu dom pod adresem 18, powstał po 1936 roku. W przededniu II wojny światowej był własnością Stanisława Niemrycza i być może dla niego został zaprojektowany. Kamienicznik ten był także współwłaścicielem domu przy ul. Brukowej 29 na Pradze – obecnie ul. Okrzei 29.  Elewacja południowa kamienicy przy Radomskiej, została tak zaprojektowana, że większą jej część zajmuje szeroki wykusz podparty sześcioma filarami. Skrajne osie wykusza zajmują bardzo balkony (małe loggie?), tak płytkie, że można by je równie dobrze zakwalifikować jako portfenetry. Środkową oś wykusza stanowi pion prostokątnych leżących okien. Na skrajnych osiach elewacji zaprojektowano balkony, o betonowych balustradach zaoblonch ku skrajom budynku. Klatkę wyłożono w większości czarnym lastrico. Balustrada o drewnianej poręczy ma ciekawie rozwiązane: półkoliście zakończone partie przy podestach i spocznikach. Po 1945 r. w wyniku uszkodzeń należało odtworzyć dach i przeprowadzić remont ostatniego piętra. Sama ulica (Radomska), mimo iż została wytyczona przed 1930 r., na poważnie zaczęła zabudowywać się bezpośrednio przed II wojną światową. Przez szereg lat służyła jako łącznik pomiędzy szosą krakowską (ob. ul. Grójecka), a terenami składowo-magazynowo-przemysłowymi zlokalizowanymi przy tym wąskim podówczas przesmyku. Z czasem dociągnięto ją do Białobrzeskiej. W momencie gdy zaczęły powstawać budynki w północnej pierzei ulicy, lokalizowano je  tak, że wizualnie wyglądają one jakby stały fasadami na północ. Była tam wówczas faktycznie uliczka – mała i wąska, która z czasem zamieniła siew szeroką arterię – to ul. Kopińska. Wówczas gabarytowo tożsama z Radomską. Z jakiegoś powodu domy wzniesiono tak, by stały fasadami do Kopińskiej mimo, iż adres mają od Radomskiej. Być może już wówczas planowano jej poszerzenie i domy projektowano tak, by elewacją główną zwrócone były ku ulicy ważniejszej. Niestety brak sklepów w przyziemiu, jak i zbytnie odsunięcie od nowej, szerszej Kopińskiej, spowodowały że fasady owe, stojąc za pasem zieleni nie są odpowiednio eksponowane. Za to elewacje tylne, mimo iż pierwotnie eksponowane na niewielką lokalną uliczkę (Radomska), pełnią obecnie rolę owych fasad. Wszystkie kamienice mają tu tak obszerne przedogródki, że w śródmieściu mogłyby spokojnie pełnić rolę podwórek. Za to z tyłu podwórek nigdy nie było – okna elewacji północnych wychodziły zawsze na Kopińską – przed wojną wąską, po wojnie znacznie poszerzoną.

::: Sfinansowano ze środków Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj