Budynek przy ul. Sprzecznej 6 powstał ok. 1908 r. Posesja była wówczas już częściowo zabudowana murowanymi obiektami, w miejscu wcześniejszej drewnianej zabudowy, co widoczne jest na planie Lindleya. Pod koniec XIX i na początku XX w. nieruchomość składała się z pięciu obiektów drewnianych i trzech murowanych. Bliskość V Oddziału Straży Ogniowej, a także fakt, że zabudowana posesja pod adresem ul. Sprzeczna 6 zlokalizowana była w strategicznym punkcie – tuż obok wiaduktu kolejowego – spowodowały, że wyszła ona z wojennej zawieruchy prawie doszczętnie zniszczona. Z przechowywanego w Aktach Biura Odbudowy Stolicy dokumentu z 1945 r., potwierdzającego przeprowadzenie terenowej kontroli stanu zachowanej zabudowy, wiemy, że znajdujący się na działce drewniany budynek został spalony, budynek murowany dwukondygnacyjny jest obiektem mieszkalnym, użytkowanym, choć ma podziurawiony dach i utracił szyby, pięciokondygnacyjny budynek od 1939 r. nie istnieje i wywieziono już część gruzu po nim, a jednokondygnacyjny murowany warsztat ma częściowo zniszczony dach i rozbitą jedną ścianę, przez co nie nadaje się do użytkowania i odbudowy. Niewielka kamieniczka przy ul. Sprzecznej 6, stojąca w głębi posesji, oraz ulokowana do niej tyłem oficyna poprzeczna sąsiedniej kamienicy przy ul. Targowej 19, w którą uderzył ciężki pocisk i według BOS nie nadawała się do odbudowy, pamiętają wojnę. Co będzie dalej z kamieniczką o postrzelanej elewacji? Pozostaje mieć nadzieję, że inwestor, który kupił posesję przy ul. Sprzecznej 6, znajdzie dla niej miejsce w projekcie, nie zburzy obiektu i zechce wkomponować go w nową zabudowę. [tekst jest fragmentem artykułu Moniki Wesołowskiej, opublikowanym w numerze 3-4/2020 STOLICY]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj