Trzypiętrowa, prosta w swej formie pięcioosiowa kamienica, której elewacja oduliczna ożywiona jest jedynie pionami balkonów w skrajnych partiach fasady. Dom nie posiada bramy wjazdowej na podwórko, mimo iż od południa dotyka do innego obiektu w ostrej granicy, a na północy ściana szczytowa jest ślepa, co też sugeruje, że kamienica wcale nie miał być ostatnia w przyulicznym szeregu domów. Zatem rozwiązanie komunikacyjne dla lokatorów zakładające dostęp tylko od strony podwórza jest zastanawiające, chyba że zostało zastosowane wtórnie, z dużym prawdopodobieństwem już po 1945 r., kiedy zmieniły się plany i wiadomym stało się, iż nic od północy nie zostanie dobudowane.
O tym, że kamienica spod adresu Bliska 23, wzniesiona dla Jana Borzęckiego i Seweryna Kopińskiego, powstała w przededniu ostatniej wojny, a była wykańczana już w jej trwania mogą świadczyć dwa fakty. Po pierwsze, do 1942 r. nie pojawia się ona w żadnych dostępnych spisach miejskich, podczas gdy sąsiednia spod numeru 21, raz na jakiś czas w tychże spisach występuje. Po drugie – wystrój obiektu: skromy i dość współczesny (wręcz nowoczesny). Widzimy to zarówno jeśli chodzi o elewacje: proste na wskroś modernistyczne; jak i o klatki schodowe: nieskomplikowana balustrada, stopnie, spoczniki i podłoga pięter uformowane z jednobarwnego lastrico, oraz drzwi w charakterystycznym dla lat 40. XX w. podziale, na płyciny tylko poprzeczne. Drzwi wyglądają raczej na oryginalne/pierwotne. Wszystko to, z dużym prawdopodobieństwem sugeruje, że budynek w momencie wybuchu II wojny światowej był na ukończeniu, jednak nie przekazano go wówczas w pełni do użytku. Na pewno przed 1945 r. został otynkowany, o czym świadczą postrzeliny widoczne min. w partii przyziemia od strony podwórza. Wojnę przetrwała też tylna, parterowa oficyna poprzeczna, nieznacznie starsza od budynku frontowego. Rozebrano ją jednak jeszcze w latach 70. XX w.
Ul. Bliska to bardzo stara droga. Widać ją na mapach z początku XIX w. jak biegnie w sąsiedztwie szańców kościuszkowskich. Należy zatem założyć że ma 230 lat lub więcej. Mimo tak sędziwego wieku przez całe dziesięciolecia nie miała szczęścia do wielkomiejskiej zabudowy. Pewną nadzieję przyniósł okres 20-lecia międzywojennego. Do roku 1945 ulicę Bliską zaczęły wypełniać niewielkie kamienice tworząc zalążki zwartych pierzei (min. dom tu omawiany). W założeniach planowano przedłużyć ją w linii prostej, aż do wału kolejowego. Niestety pozytywny ten trend przerwała II wojna światowa. Po wojnie zarzucono stare plany. Pierwszą zmianą było usankcjonowanie dzikiego skrótu, biegnącego na skos, a odchylającego bieg drogi na północny zachód i kierujący ją najkrótszą trasą ku ul. Lubelskiej i Skaryszewskiej. Odcinek ten został utwardzony do połowy lat 70. XX w. Wcześniej pozostawał drogą bitą. Prawdziwy regres w rozwoju ulicy, łączącej po 1945 r. ul. Grochowską z południowym (nowym) wyjściem spod Dworca Wschodniego, nastąpił w drugiej połowie lat 60. XX w., z chwilą rozerwania jej na dwie części. Nastąpiło to momencie wzniesienia trzech bloków – punktowców (ul. Bliska 8, 10 i 14).
Obecnie dom z ul. Bliskiej 23 jest najprawdopodobniej przygotowywany do remontu. Nie zakwaterowuje się nowych lokatorów – część mieszkań stoi opuszczona.
::: Włączono do bazy w ramach projektu: „Akademia Opiekunów Dziedzictwa” – (VI edycja), dofinansowanego przez Narodowy Instytut Dziedzictwa.






























